Miesięczne archiwum: Grudzień 2004

-chwila-

Chwila goni chwilę…
Chwila poprzedza chwilę…
Chwila chwili nie pamięta…

Umyka w mgnieniu oka…
Czasem tylko pozostawia po sobie
Żywe wspomnienie… Nic więcej…

Wiesz że nigdy już nie wróci…
Nic nie będzie takie jak dawniej…
Ludzie niepodobni i słowa też nie te same…

Taka jest niesprawiedliwa kolej rzeczy…
Czas biegnie w błędną przestrzeń
Zabijając po drodze obecną sekundę…

Dlatego kochaj chwile
Bo z chwil składa się życie(…)

()()()()()

Powoli mija rok 2004…jaki on był ?! sama nie wiem .taki jakiś dziwny.
nijaki.
szczesliwy.
smutny.
szalony.
leniwy.
tęsknący.
pełen marzeń.
zakłamany.

()()()()()

Dużo by było do pisania-opisywania-
-wiem tylko,że dał dużo do myślenia.
Ciekawe co przyniesie ten nowy rok :(
Życzę Wam i sobie ,aby ten rok 2005 był bardziej owocny niż w 2004 :) :**
a życie toczy sie dalej… .. . .. .

I wanna hold you high …

Tak nagle wszystko dla mnie stało się trudne,niezrozumiałe.Przecież to było niedawno..kiedy znałam na wszystko odpowiedz…kiedy to ja byłam najszczęsliwsza,kiedy to dla mnie było wszystko kolorowe,kiedy to ja wszystkim pomagałam ,a nie oni mi,kiedy nie wiedziałam co to jest smutek tak naprawdę,kiedy w moim serduszku było cieplutko,kiedy czułam się bezpiecznie,kiedy to ja cieszyłam się z wszystkiego i wszystkich obdarowywałam moim szczerym ,szerokim,pięknym[;)] uśmiechem.

Codziennie żyje we mnie pytanie …czy jeszcze kiedyś tak naprawdę dobrze będę się czuć?,czy kiedyś spełnią się moje marzenia ? -kiedy??-

Kiedy tak naprawdę chcę poczuć odrobinkę szczęścia zapominam o rzeczywistości ,ale to trwa pare minut ,bo zawsze znajdzie się ktoś lub coś kto niespodziewanie,obok musi to zepsuć …i wtedy już nie masz siły na NIC.
Życie mi daje po dupie…

Ehh jeszcze wszystko się odmieni…musi ! Dobrze,że jest we mnie jakaś tam cząstka optymizmu.[Jakaś,ale jest :)]

.. …
….

… . ..

Szczęście wróć!